Blog poświęcony klubowi koszykówki Żubry Białystok
Blog > Komentarze do wpisu

Prać czy być pranym? Artur Busz stawia swój samochód na zwycięstwo Zastalu!!

          Przed Żubrami wyprawa do Zielonej Góry. Drogi zasypane, mróz paraliżuje transport kolejowy, ale to nie aury powinni bać się nasi koszykarze. Gospodarze niedzielnego spotkania wzmocnieni Wojdyłą, mają pewnie duży apatyt na kolejne zwycięstwo i raczej nie dopuszczą do powtórki z poprzedniego sezonu, kiedy to Żubry dzięki celnej Trójce Tomasza Kujawy wygrały w ostatniej sekundzie spotkania.

My też nie próżnowaliśmy i wykorzystaliśmy okienko transferowe do pozyskania chyba już ostatniego aktywnego przedstawiciela starej Dojlidzkiej gwardii, czyli Zbyszka Marculewicza.

TUTAJ znajdziecie wywiad ze Zbyszkiem przeprowadzony przez Gazetę Wyborczą.

W ataku chyba nie będzie rewolucji, ale nie po to sprowadzaliśmy Zbyszka. Wzmocniona ma być przede wszystkim deska i obrona pod koszem. Mecz ze Spójnią wyostrzył problem braku zmiennika dla Rafała Kulikowskiego.

Dzida prezydentem

      Przez chwile wydawało się, że do drużyny dołączy Piotr Jagoda, ale w końcu prezes nie zdecydował się na ten angaż - zadecydował brak kasy. Czy po wzmocnieniach Jagodą i Marculewiczem bylibyśmy w stanie powalczyć o ósemkę? Można zacząć się zastanawiać.

     Wracając do meczu z Zastalem. Nie wiem jak wpłynie pojawienie się w składzie Marculewicza. Czy dwudniowy okres przebywania z drużyną będzie wystarczający, aby zawodnik "wyczuł”, w jaki sposób trener prowadzi drużynę i czego oczekuje od poszczególnych graczy ? O jednym jestem przekonany, Zbyszek może być powodem do podniesienia morale po kompromitacji w meczu ze Spójnią. Może to poniesie naszą drużynę do zwycięstwa.

Niżej krótki wywiad z graczem Zielonogórskiej ekipy, Arturem Buszem. Deklaracja na koniec, szokująca:)

NŻSZ:Jak przygotowujecie się do meczu?

Artur Busz:Standardowo, bez żadnych udziwnień, my jesteśmy normalni.

Jak w drużynie zaaklimatyzował się Wojdyła?

Artur Busz: Myślę, że dobrze, to typ człowieka o spokojnym usposobieniu, wszędzie by się zaaklimatyzował.

Czy jakiegoś z zawodników Żubrów obawiacie się specjalnie?

Artur Busz: Nikogo się nie boimy!!

W poprzednim sezonie grałeś w Żubrach miałeś, więc okazję do gry z Rafałem Kulikowskim, jak oceniasz jego osiągnięcia w tym sezonie?

Artur Busz: Podoba mi się jego gra, zrobił duży postęp, co cieszy. Zawszę miał spore możliwości, ale nie spodziewałem się, że będzie wykorzystywał je tak dobrze.

Będziesz jakoś specjalnie zmotywowany?

Artur Busz: Na każdy mecz staram się motywować, ale w tym meczu na pewno będę miał dodatkową motywacje.

Spodziewasz się ciężkiego meczu czy też nastawiasz się na łatwą wygraną?

Artur Busz:W Białymstoku spodziewaliśmy się łatwego zwycięstwa, ale nie poszło tak gładko. Teraz Żubry są mocniejsze, wzmocnione kilkoma klasowymi zawodnikami, ale mogę obiecać czytelnikom „Na Żubrowym szlaku”, że Żubry wrócą z Zielonej Góry tylko z jednym punktem. Stawiam na to swój samochód.

Dziękuje za rozmowę.

Paka

Ps. Zapraszam do zajrzenia na blog: "Okiem kibica Żubrów" oraz trochę z innej mańki na "Z karnego na aut" prowadzony przez Pawła Myszkowskiego. Oba warte są regularnego śledzenia wpisów. Linki znajdziecie w mojej blogrolce.

piątek, 15 stycznia 2010, zubryblog

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
web counter

statystyka